webabo

7 błędów na stronie internetowej, przez które firma traci klientów

Sprawdź 7 częstych błędów na stronach firmowych, które ograniczają liczbę zapytań i sprawiają, że potencjalni klienci wybierają konkurencję.

błędy na stronie internetowej

7 błędów na stronie internetowej, przez które firma traci klientów

Strona internetowa może wyglądać dobrze, działać poprawnie technicznie i nadal nie przynosić żadnych zapytań.

Problem często nie leży w braku ruchu, ale w tym, co dzieje się po wejściu użytkownika na stronę. Klient nie znajduje szybko potrzebnych informacji, nie wie, dlaczego powinien wybrać właśnie tę firmę albo zwyczajnie nie ma jasnej drogi do kontaktu.

W przypadku firm usługowych nawet kilka drobnych błędów może sprawić, że potencjalny klient wróci do Google i wybierze konkurencję.

Poniżej znajdziesz 7 problemów, które najczęściej ograniczają skuteczność stron firmowych.

1. Po wejściu na stronę nie wiadomo, czym zajmuje się firma

Pierwsze sekundy mają ogromne znaczenie.

Użytkownik powinien od razu wiedzieć:

  • co oferujesz,
  • komu pomagasz,
  • gdzie działasz,
  • jaki powinien wykonać kolejny krok.

Nagłówek typu:

„Witamy na naszej stronie internetowej”

nie mówi klientowi właściwie nic.

Znacznie skuteczniejszy będzie komunikat:

„Projektowanie i montaż ogrodzeń w Poznaniu i okolicach”

albo:

„Obsługa księgowa firm i spółek z Góry Kalwarii i okolic”.

Klient nie powinien zastanawiać się, czy trafił we właściwe miejsce.

Jeżeli chcesz zobaczyć, jak powinna być zbudowana skuteczna witryna usługowa, przeczytaj również: Strona internetowa dla firmy usługowej – co powinna zawierać, żeby pozyskiwać klientów?

2. Wszystkie usługi znajdują się na jednej podstronie

To bardzo częsty problem na niewielkich stronach firmowych.

Firma oferuje pięć lub dziesięć usług, ale wszystkie są opisane kilkoma zdaniami na stronie głównej albo jednej podstronie „Oferta”.

Dla użytkownika oznacza to mniej informacji.

Dla Google — mniej możliwości zrozumienia, na jakie zapytania dana firma powinna pojawiać się w wynikach wyszukiwania.

Jeżeli dana usługa jest ważna biznesowo, najczęściej warto stworzyć dla niej osobną podstronę.

Zamiast jednej ogólnej strony z ofertą można mieć przykładowo:

/pelna-ksiegowosc/

/kadry-i-place/

/zakladanie-firmy/

Każda z takich stron może dokładnie odpowiadać na inne potrzeby klienta i zdobywać widoczność na osobne zapytania.

Dobrze zaplanowana struktura jest jednym z elementów, które uwzględniam przy tworzeniu stron internetowych dla firm.

3. Brakuje jasnego wezwania do działania

Użytkownik przeczytał ofertę.

Co ma zrobić dalej?

Zadzwonić? Wypełnić formularz? Poprosić o wycenę? Umówić rozmowę?

Jeżeli strona tego jasno nie komunikuje, część użytkowników po prostu ją zamknie.

CTA, czyli wezwanie do działania, powinno pojawiać się nie tylko na samym dole strony.

Może to być na przykład:

  • „Zapytaj o wycenę”,
  • „Opowiedz mi o swoim projekcie”,
  • „Sprawdź dostępny termin”,
  • „Skontaktuj się”.

Ważne, żeby komunikat był konkretny i odpowiadał temu, czego klient może spodziewać się po kliknięciu.

4. Strona nie buduje zaufania

Klient trafiający na stronę firmy często widzi ją po raz pierwszy.

Jeszcze Cię nie zna.

Dlatego potrzebuje powodów, żeby zaufać właśnie Tobie.

Pomagają w tym między innymi:

  • realizacje,
  • opinie klientów,
  • zdjęcia wykonanych prac,
  • informacje o doświadczeniu,
  • konkretne przykłady współpracy,
  • dane firmy i łatwo dostępny kontakt.

Szczególnie dobrze działają prawdziwe realizacje.

Zamiast pisać, że firma wykonuje „nowoczesne i profesjonalne strony internetowe”, znacznie lepiej po prostu je pokazać.

Przykłady moich projektów znajdziesz w sekcji realizacje webabo.

5. Strona jest trudna w obsłudze na telefonie

Dziś strona firmowa nie może być projektowana wyłącznie z myślą o dużym monitorze.

Klient może znaleźć firmę w Google, siedząc w samochodzie, stojąc przed sklepem albo szukając wykonawcy wieczorem z telefonu.

Na urządzeniu mobilnym szczególnie przeszkadzają:

  • bardzo mały tekst,
  • zbyt ciasne przyciski,
  • nachodzące na siebie elementy,
  • skomplikowane menu,
  • formularze wymagające wpisywania zbyt wielu danych,
  • przyciski kontaktowe znajdujące się dopiero na samym końcu strony.

Responsywność nie powinna oznaczać tylko tego, że strona „mieści się na telefonie”.

Powinna być na nim równie wygodna jak na komputerze.

6. Strona działa osobno, a marketing lokalny osobno

Sama strona internetowa rzadko jest pełnym systemem pozyskiwania klientów.

Szczególnie w przypadku lokalnych firm usługowych powinna współpracować z:

  • wizytówką Google,
  • lokalnym SEO,
  • opiniami klientów,
  • treściami,
  • mediami społecznościowymi.

Przykład?

Klient wpisuje w Google:

„biuro księgowe Piaseczno”

albo:

„ogrodzenia Nowy Tomyśl”.

Najpierw może zobaczyć wizytówkę firmy w Mapach Google, następnie wejść na stronę i dopiero tam podjąć decyzję o kontakcie.

Jeżeli te elementy są ze sobą spójne, każdy z nich wzmacnia pozostałe.

Więcej o takim podejściu opisałem we wpisie: Jak połączyć stronę internetową z lokalnym marketingiem.

Jeżeli prowadzisz lokalną firmę, warto również zadbać o marketing lokalny i SEO oraz prawidłowo zoptymalizowaną wizytówkę Google.

7. Strona powstała kilka lat temu i nikt już do niej nie zagląda

Strona internetowa nie musi być przebudowywana co roku.

Nie oznacza to jednak, że można opublikować ją raz i zupełnie o niej zapomnieć.

Z czasem zmieniają się:

  • usługi,
  • ceny,
  • zakres działania,
  • dane kontaktowe,
  • realizacje,
  • sposób, w jaki klienci korzystają z internetu.

Warto raz na jakiś czas sprawdzić stronę dokładnie tak, jak zrobiłby to potencjalny klient.

Czy oferta jest aktualna?

Czy formularz działa?

Czy numer telefonu można kliknąć na smartfonie?

Czy realizacje pokazują obecny poziom firmy?

Czy użytkownik wie, co powinien zrobić po przeczytaniu strony?

Czasami kilka niedużych zmian daje większy efekt niż budowanie całej witryny od początku.

Dobra strona nie ma tylko wyglądać dobrze

Najważniejszym zadaniem strony firmowej nie jest zdobywanie nagród za design.

Ma pomagać klientowi szybko zrozumieć ofertę, wzbudzić zaufanie i ułatwić kontakt.

Jeżeli strona generuje ruch, ale niewiele zapytań, warto spojrzeć na nią właśnie pod tym kątem.

Nie zaczynaj od pytania:

„Czy moja strona jest ładna?”

Lepiej zapytać:

„Czy klient po wejściu na tę stronę wie, dlaczego powinien skontaktować się właśnie ze mną?”

Jeśli planujesz nową stronę albo zastanawiasz się, co warto poprawić w obecnej, możesz skontaktować się ze mną. Sprawdzimy, jakie rozwiązanie będzie miało największy sens dla Twojej firmy.